Siedze do soboty w betonowej pustynii (turystecznej mekkce Polaków i Rosjan). Po dwóch dniach nic nie robienia i oglądania star treka przyszła pora na zwiedzanie. Wybrałem sie na eksplorowanie jeszcze nie zabudowanego fragmentu pustynii w okolicach hotelu. Na początek widok z balkonu, potem przechadzka.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
8 komentarzy:
gdzie stadion? gdzie stadion? :)
zapomniałem napisać, stadion jest na pierwszym zdjęciu, dzieciaki tam grają:D
łojezu jak tam brzydko
to co ze brzydko? przecietny turysta tego przeciez zza plotu nie widzi :P
brzydko? dobrze, że reszty pięknego miasta nie widieliście, to jest jeden z ladniejszych rejonów:D
Piękna jest Polska. Miec tak miesiac czasu wolnego, wziac namiot i podrozowac i odkrywac nasza piekna ojczyzne. Hmmm :D
miałem taki plan na wypadek bezrobocia.. kryzys okazał sie mniejszy i oto jestem na pustynii:D
z dala pisze się osobno ;)
Prześlij komentarz