Siedze do soboty w betonowej pustynii (turystecznej mekkce Polaków i Rosjan). Po dwóch dniach nic nie robienia i oglądania star treka przyszła pora na zwiedzanie. Wybrałem sie na eksplorowanie jeszcze nie zabudowanego fragmentu pustynii w okolicach hotelu. Na początek widok z balkonu, potem przechadzka.
wtorek, 28 lipca 2009
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)